Home
Warsztaty dziennikarskie - Dariusz Ociepa PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 13 czerwca 2010 09:27
 

Dariusz Ociepa przyjechał do Kętrzyna wczesnym rankiem, bo już o 5:30. Z Warszawy wyjechał kilka minut po północy, bo jak mówił, chciał być cały nasz i nie być zmęczonym. W szkole pojawił się kilka minut po 12:00. Tak jak na wcześniejszych gościach, szkoła wywarła ogromne wrażenie:

- Piękna szkoła, moja była budowana w latach 60-dziesiątych. Ta ma duszę.

Darek na samym początku zajęć poprosił abyśmy przeszli na "ty". Było to trochę krępujące, ponieważ czuliśmy do niego szacunek i respekt. Zdołaliśmy się jednak przełamać i po kilku nieudolnych próbach słowo "pan" zniknęło z naszych ust. Choć łatwo nie było. Zaczęliśmy od początku. Darek urodził się w Częstochowie, tam też chodził do szkoły podstawowej oraz liceum. Już jako nastolatek wykazywał zainteresowanie prawem oraz wiedzą o społeczeństwie:

- Brałem udział w różnych olimpiadach. Pewnie dlatego, że miałem historyka, który wysyłał nas na każdy konkurs. Po tym jak udało mi się osiągnąć dobry wynik na olimpiadzie z wiedzy o społeczeństwie, mój nauczyciel nalegał, aby zmierzył się z prawami człowieka. Na początku nie chciałem, przełamałem się i udało mi się wygrać indeks. Na maturę poszedłem na luzie.

I tak stał się studentem prawa, ale jak twierdzi był niezdecydowany:

- Raz prawo, raz dziennikarstwo, potem prawo, prawo, potem znów dziennikarstwo i tak w kółko. Wiedziałem, że jak skończę prawo, to mogę zostać dobrym dziennikarzem. Udało się połączyć i to i to.

Pierwsza praca Dariusza Ociepy to RMF FM i jego lokalne odziały. Jednak jego pasją była zawsze telewizja. Zaczynał w TVP na stanowisku researchera. Jak mówi, nie było łatwo, ale jakoś trzeba zacząć

- Miałem wrażenie, że nikt nie potrzebuje mojej pomocy, bo jak tu może pomóc chłopak, który nie wie gdzie jest archiwum? Gdyby mieli mi wytłumaczyć jak mam tam dość, to sami zrobiliby to kilka razy. Czasami było tak, że chodziłem i pytałem, czy komuś nie pomóc.

Potem przyszedł czas na zmianę. Dariusz Ociepa zaczął przygotowywać materiały oraz live do Wiadomości. Wtedy jak mówi nauczył się najwięcej. Poznał kuchnię telewizyjną oraz to, jakimi mechanizmami porusza się telewizja. Po kilku miesiącach ciężkiej i twórczej pracy zaproponowano mu robienie materiałów do wydań na 19:30

- Mogłem odmówić i doszkalać się dalej w robieniu relacji na żywo. Jednak wiem, że gdybym wtedy nie podjął się tego wyzwania żałowałbym. Ciągnęłoby mnie do tego. Spróbowałem i teraz już wiem jak to jest.

Po TVP i dość głośnym odejściu stamtąd przyszedł czas na Polsat News, a raczej na jego tworzenie. Dariusz Ociepa jest jednym z tych dziennikarzy, którzy tworzyli tą stację. Początek był trudny, bardzo trudny. Jak mówił, wszyscy dopiero się poznawali, mało kto wiedział, kto kim jest i czym się zajmuje.

- Do 6 czerwca (start kanału 7 czerwca 2007 roku) wszyscy myśleliśmy, że będziemy grali do puszki, co najmniej przez miesiąc. Nasz szef przyszedł i powiedział, że jutro parzy kawę, zakłada ulubiony dres i .... nas ogląda! Byliśmy w szoku.

Dariusz Ociepa przywiózł ze sobą gadżet, który ułatwia pracę każdemu prowadzącemu programy na żywo. Słynną już, przeźroczystą słuchawkę.

W 2009 roku Darek odbył staż w CNN w Atlancie. Jak mówi, to był twórcze trzy tygodnie. Warto podkreślić, że co roku do Atlanty wyjeżdża jedynie 12 dziennikarzy z całego świata. Dziś Dariusz Ociepa jest jednym z podstawowych dziennikarzy, prowadzącym "Co do minuty".

Darkowi dziękujemy za poświęcenie, czas, cierpliwość i ochotę przekazania nam swojej wiedzy. Jako ostatni dziennikarz w tym roku szkolnym zamknął cykl "Edukacyjnej roli mediów".

A już wkrótce - wszystko to, czego nie wiecie. Czy to, co działo się za drzwiami warsztatów. Najciekawsze, najśmieszniejsze i zdumiewające wypowiedzi. Na pewno będziecie zdziwieni.

 

Piotr Stępień

   

 

Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz
Musisz się zalogować, aby dodać komentarz, zarejestruj się jeśli jeszcze nie masz konta

busy
Zmieniony ( niedziela, 13 czerwca 2010 09:32 )
 

Zapraszamy do współpracy

Jesteś zainteresowany współpracą, masz zapał i dobre pomysły, chcesz zostać wolontariuszem - dobrze trafiłeś. Napisz do nas: biuro@prometeusz.ketrzyn.pl.

Na pewno się odezwiemy.

Zostań Darczyńcą

Jesteśmy Stowarzyszeniem, które pragnie pomagać innym. Ale do tego, są potrzebne fundusze. Jeśli chciałbyś pomóc finansowo, wpłać dowolną sumę na konto: 59 2030 0045 1110 0000 0168 9850

Te pieniądze pomogą komuś spełnić marzenia.